Bóg jest jedynym Dawcą życia i jedynym Panem śmierci. Gdyby człowiek panował nad życiem, nie byłoby tragedii bezpłodności, nikt nie domagałby się "prawa" do aborcji. Dotknięty pychą człowiek nieustannie próbuje udawać sam przed sobą, że może rządzić życiem. Pycha jednak nie może zrodzić dobrych owoców i nieustannie zradza owoce straszne - mord na nienarodzonych poprzez aborcję, na bezbronnych urodzonych poprzez eutanazję, pogardę dla człowieka na pierwszych etapach życia w in vitro, handel organami dzieci poczętych, handel dziećmi urodzonymi poprzez surogację i bardzo długo można by wymieniać. Ale człowiek zaślepiony przez szatana nie widzi, że "postęp" i "nowoczesność", które czci w miejsce Boga, prowadzą go do ciągle nowych horrorów i przekraczania kolejnych granic. Dawno przekonani, że tak "musi być" ludzie biernie patrzą na zło, które doprowadzi ich życie, zarówno doczesne, jak i wieczne, do smutnego końca.
Jest pycha wielkich tego świata, którzy myślą, że promowanie cywilizacji śmierci za wszelką cenę im ujdzie na sucho. Jest też pycha małych tego świata, którzy zdają się myśleć, że są panami życia swojego dziecka, chociaż widzą jak niewiele od nich zależy, jak ciągle muszą borykać się ze skutkami swojego braku wszechmocności. A jednak chcą grać rolę wszechmocnego wobec życia małych i dużych zależnych w swoim istnieniu od ich dobrej woli.
Zapominają oni, że kiedyś nadejdzie Sąd i będzie on sprawiedliwy. Dlatego już dziś trzeba poprzez skruchę i uznanie praw Bożych zapewnić sobie miłosierdzie Boże.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz